Obuwie robocze kojarzy się przede wszystkim z ochroną stóp przed uderzeniem, przebiciem czy poślizgnięciem. W wielu zakładach dochodzi jednak jeszcze jedno zagrożenie, które dotyczy nie tyle samego pracownika, ile urządzeń znajdujących się wokół niego. Jest nim elektryczność statyczna.
W miejscach, w których produkuje się lub serwisuje wrażliwą elektronikę, stosowane jest obuwie ESD. Jego zadaniem jest uczestniczenie w kontrolowanym odprowadzaniu ładunków elektrostatycznych z człowieka.
ESD oznacza Electrostatic Discharge, czyli wyładowanie elektrostatyczne.
Podczas poruszania się człowiek może gromadzić na swoim ciele ładunek elektrostatyczny. Zjawisko zależy między innymi od materiałów, z którymi ma kontakt, podłoża, odzieży oraz warunków panujących w otoczeniu.
Jeżeli naładowana osoba dotknie wrażliwego podzespołu elektronicznego, może dojść do gwałtownego wyrównania potencjałów.
Właśnie temu mają przeciwdziałać rozwiązania stosowane w strefach EPA, czyli obszarach chronionych przed ESD.
Obuwie ESD jest projektowane tak, aby w połączeniu z odpowiednim podłożem umożliwiało kontrolowanie potencjału elektrostatycznego człowieka.
Nie chodzi przy tym o to, aby but izolował użytkownika od podłoża. W systemie ESD potrzebna jest odpowiednio kontrolowana droga odprowadzania ładunku.
IEC 61340-4-3 opisuje metody pomiaru rezystancji obuwia wykorzystywanego do kontroli potencjału elektrostatycznego osób. Norma obejmuje zarówno badania nowego obuwia, jak i możliwość wykonywania okresowych pomiarów obuwia znajdującego się już w użyciu.
To jedna z najważniejszych kwestii.
But ESD należy traktować jako element całego systemu. Istotne jest również podłoże, po którym porusza się pracownik. Z tego względu w profesjonalnych strefach EPA stosuje się odpowiednie podłogi lub maty oraz kontroluje parametry systemu człowiek–obuwie–podłoże.
Normy z serii IEC 61340 obejmują osobne metody badania między innymi obuwia, podłóg, powierzchni roboczych oraz innych elementów systemu ochrony ESD.
Kupienie butów ESD i chodzenie w nich po przypadkowej podłodze nie daje więc automatycznie takich samych warunków jak praca na prawidłowo przygotowanym stanowisku.
Te określenia bardzo często są ze sobą mylone.
Obuwie robocze może posiadać właściwości antystatyczne wynikające z wymagań dotyczących obuwia ochronnego, ale nie oznacza to jeszcze automatycznie, że cały system spełnia wymagania konkretnego programu kontroli ESD.
W środowisku produkcji elektroniki kluczowy jest efekt działania całego układu: człowieka, butów i powierzchni, po której pracownik się porusza.
Dlatego w profesjonalnym zastosowaniu nie warto wybierać butów wyłącznie na podstawie potocznego określenia „antystatyczne”. Jeżeli stanowisko wymaga kontroli ESD, należy szukać obuwia przewidzianego właśnie do takiego zastosowania i dopasowanego do funkcjonującego w zakładzie systemu.
Najbardziej oczywistym przykładem są pracownicy przemysłu elektronicznego.
Buty ESD wykorzystuje się między innymi przy produkcji płyt PCB, montażu komputerów, urządzeń elektronicznych, automatyki przemysłowej, elektroniki samochodowej oraz sprzętu telekomunikacyjnego.
Mogą być wymagane także w laboratoriach, działach kontroli jakości oraz serwisach pracujących z podzespołami szczególnie wrażliwymi na wyładowania elektrostatyczne.
W praktyce decyzja nie powinna jednak zależeć wyłącznie od nazwy stanowiska. O konieczności stosowania ochrony ESD decyduje charakter procesu i wrażliwość obsługiwanych urządzeń.
Obuwie ESD nie musi mieć postaci ciężkiego zabudowanego trzewika.
W zakładach produkcyjnych, magazynach elektroniki i innych pomieszczeniach zamkniętych popularne są również sandały ESD. Mogą zapewniać lepszą wentylację stopy, zachowując jednocześnie właściwości wymagane przez konkretne środowisko pracy.
Jest to szczególnie wygodne podczas wielogodzinnej pracy w ogrzewanych halach albo w miesiącach letnich.
Nie należy jednak wybierać sandałów wyłącznie ze względu na komfort. Jeżeli stanowisko wymaga dodatkowej ochrony mechanicznej, konstrukcja obuwia musi uwzględniać również te zagrożenia.
Ciekawym problemem pojawia się wtedy, gdy użytkownik chce wymienić fabryczną wkładkę na inną.
W zwykłych butach roboczych zazwyczaj zwraca się uwagę głównie na wygodę. W obuwiu ESD właściwości elektryczne zastosowanych materiałów również mogą mieć znaczenie.
Przypadkowa wkładka wykonana z materiału o innych parametrach może wpłynąć na zachowanie całego obuwia. Dlatego najlepiej korzystać z wkładek przewidzianych przez producenta dla danego modelu albo odpowiednich wkładek ESD.
Nie. Podobnie jak w przypadku rękawic ESD, jest to bardzo ważne rozróżnienie.
Buty ESD służą do kontroli elektryczności statycznej. Nie są obuwiem elektroizolacyjnym przeznaczonym do ochrony przed niebezpiecznym napięciem.
Co więcej, sama idea działania rozwiązania ESD jest zupełnie inna niż izolowanie człowieka od otoczenia.
Jeżeli więc w zakładzie występuje zagrożenie elektryczne związane z pracą pod napięciem, środki ochrony należy dobierać właśnie pod to konkretne zagrożenie.
Dobrze dobrane obuwie ESD ma ogromne znaczenie wszędzie tam, gdzie niewielkie wyładowanie może uszkodzić drogie albo wrażliwe podzespoły. Trzeba jednak pamiętać, że but jest tylko jednym elementem większego systemu. Dopiero odpowiednie obuwie, podłoże, odzież i organizacja stanowiska tworzą skuteczne środowisko kontroli ESD.